Też jestem zdania, że terapia dla par jest dość ciężkim przeżyciem. W końcu taka para często nie może otworzyć się sama przed sobą, a na terapii musi to zrobić przed obcym człowiekiem. Oczywiście, nie każdy ma z tym problem, co można stwierdzić patrząc na przykład na programy w telewizji. Jednak ja nie byłam aż taka odważna. Dlatego ważne dla mnie było, żeby terapeuta budził zaufanie i był prawdziwym profesjonalistą. Koleżanka poleciła mi terapię w Pracowni Psychorozwoju w Warszawie. Tu jest ich strona: http://psychoterapia-kielczyk.pl/
Chodziliśmy tam z mężem przez dwa miesiące i powiem wam, że to naprawdę nam wiele pomogło. Myślę, że gdyby nie ta terapia, to dziś albo nie bylibyśmy razem, albo już w ogóle przestalibyśmy się dogadywać. A tak jest naprawdę cudownie.
Chodziliśmy tam z mężem przez dwa miesiące i powiem wam, że to naprawdę nam wiele pomogło. Myślę, że gdyby nie ta terapia, to dziś albo nie bylibyśmy razem, albo już w ogóle przestalibyśmy się dogadywać. A tak jest naprawdę cudownie.