Posty: 6 #2018581
|
Nie ma chyba sensu czekać aż do setki. Jeśli w ciągu kilku ostatnich lat nasza waga kilkukrotnie spadała i wzrastała to najwyraźniej mamy poważny problem z jedzeniem i powinniśmy iść do psychologa. Sama zorientowałam się dopiero jakiś czas temu, że mój problem leży w psychice, a nie w metabolizmie. Na szczęście miałam już wcześniej doświadczenia z psychologiem, wiec nie wahałam się ani chwili, tylko od razu uderzyłam do znajomego gabinetu Pracowni Psychorozwoju Izabeli Kielczyk w Warszawie. Jestem teraz w trakcie terapii i widzę przed sobą realną szansę na schudnięcie. I pomyśleć, że dotąd wydawało mi się, że to zupełnie normalne, że jemy nawet wtedy, gdy nie czujemy się głodni. Byłam szczerze zdziwiona, że koleżanki tak nie mają. |